wtorek, 7 lutego 2012

naszyjnik w brązach

 Dziś chciałam się pochwalić moim nowym tworem, który powstawał dość długo, bo aż rok.
Najpierw musiałam się wdrożyć w kaszubski haft ludowy - tutaj szkoła borowiacka, znaleźć odpowiednie odcienie nici i wyhaftować mały element. Miałam tyle spraw, że został odłożony wyhaftowany element na później.
 
Po kilku miesiącach wróciłam do niego i zajęłam się oprawianiem hafciku :) oczywiście podczas sesji najlepiej mi to szło :) zamiast uczyć się na egzamin tworzyłam :)
Użyłam  także dużych koralików drewnianych w różnych kształtach i wielkościach, które dopełniają się z całością.

9 komentarzy:

  1. Podziwiam Twoją wszechstronność technik, pomysłów
    oraz wykonanie. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Olśniewający ! Jest dopracowany w każdym szczególe ! Jestem pełna podziwu ...
    Pozdrawiam i przy okazji zapraszam do siebie na wiosenną wymiankę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjnie wygląda !!!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. ta praca jest genialna! a ja zostaję od dziś wiernym wielbicielem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wspaniały i do tego tak dopieszczony...podziwiam.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekny! W ogole uwielbiam Twoje wyroby. Chcialabym opanowac te technike do takiego stopnia jak Ty! :)

    http://diyblog2.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękny. Idealnie dobrane kolory i śliczny haft. Całość wygląda imponująco!

    OdpowiedzUsuń